Coaching

Pośród różnych definicji coachingu spotkałam jedną, która zawładnęła moim sercem. Podesłała mi ją moja mentorka coachingowa. Otóż coaching można ująć tak, jak ujął to ksiądz Tischner w 40 sekundowej wypowiedzi. Oczywiście on nie mówił stricte o coachingu (pewnie nawet nie słyszał takiego terminu), natomiast w jego wypowiedzi uchwycone jest całe sedno tej metody, cała istota. Zapraszam do wysłuchania, a tu transkrypcja:

Podoba mi się również scena z filmu „Siła spokoju”. Oto fragment dialogu:

Wyruszamy w drogę, ale nie dostaniesz ode mnie nastawione nawigacji, nie zabukuję hotelu ani nie wybiorę przewoźnika. Razem stworzymy plan, który najlepiej pasuje do Ciebie. Ja będę trzymać latarkę i oświetlać drogę, ale to Ty decydujesz, dokąd chcesz iść i jak szybko chcesz się tam znaleźć.

Coaching według zasad ICF opiera się na przekonaniu, że to Ty jesteś ekspertem od swojego życia. Moja rola? Zadawać pytania, które pomogą Ci spojrzeć na siebie i swoje wyzwania z innej perspektywy. Być Twoim wsparciem, gdy będziesz stawiać kolejne kroki.

To nie jest terapia, doradztwo ani mentoring. Coaching nie zagląda w przeszłość, nie daje gotowych rad i nie mówi, co masz robić. Skupiamy się na tym, co jest tu i teraz i jak możesz to wykorzystać, by osiągnąć swoje cele w przyszłości.

Dla każdego, kto chce wziąć odpowiedzialność za swoje życie i wybory.


Nie ma jednego „idealnego” procesu. Podchodzę do każdego klienta indywidualnie, dostosowując metody do Twoich potrzeb, celów i tempa. Jednym razem będziemy rozmawiać, innym rysować, jeszcze innym pracować na kartach metaforycznych lub wykorzystując wizualizację. Czasem będzie to przypominało zabawę, czasem pojawi się płacz.

coaching na śląsku, stacjonarnie, on-line, coach, śląsk